Od bólu do mocy- plan zdrowienia przy endometriozie w 10 krokach.
Endometrioza jest chorobą złożoną, wieloczynnikową i o charakterze heterogennym, charakteryzującą się przewlekłym stanem zapalnym i zaburzeniami funkcjonowania układu odpornościowego. Jednak nowe rozumienie tej choroby – w całej jej złożoności – otwiera przed naukowcami i lekarzami ekscytujące nowe możliwości. W miarę jak zaczynamy lepiej rozumieć prawdziwą złożoność endometriozy, jesteśmy w stanie skuteczniej leczyć tę chorobę u jej źródeł, zamiast skupiać się wyłącznie na objawach.
Jednak ze względu na złożoność endometriozy ważne jest, aby zachować zdrową i zbilansowaną perspektywę do tej choroby, której nadal nie można całkowicie wyleczyć. Dlatego też, odpowiednie nastawienie i podejście do rozwiązywania problemów związanych z endometriozą, będzie kluczem do zrozumienia, zaakceptowania i życia z wdzięcznością na co dzień. Celem tutaj jest życie w pełni mimo choroby.
Wierzę, że możemy podejść do endometriozy w najlepszy sposób, korzystając z następujących 10 lekcji:
1. Zostań główną siłą napędową swojej drogi do zdrowienia.
Zdrowienie to inaczej działanie, odwaga i odpowiedzialność. Endo wojowniczki zyskały swoją nazwę dzięki sile, by stawiać czoła każdemu dniu, mimo bólu. Nadają one priorytet zdrowieniu dzień po dniu. Zmień swoje nastawienie z osoby czekającej na ratunek, z pozycji ofiary, na osobę aktywnie poszukującą rozwiązań w swojej chorobie.
Lepsze zdrowie, miłość, głębokie relacje – to wszystko jest dla Ciebie osiągalne. Nie czekaj na bohatera, który Cię uratuje, ale sama stań się bohaterką, której potrzebujesz.
2. Nie idź tą drogą sama.
Nawet bohaterki potrzebują relacji, na których mogą polegać. Walka z przewlekłą chorobą może być samotna. Czasami może ona zamknąć dostęp do dotychczasowych przyjaźni oraz zajęć, które kiedyś sprawiały nam radość.
Głębokie i wspierające relacje nie są tutaj opcjonalne, a są konieczne. Znajdź w sobie odwagę i wyjaśnij przyjaciołom i rodzinie, jak ta choroba wpływa na Twoje życie, i powiedz im dokładnie, czego od nich potrzebujesz. Nie milcz, nie miej urazy, ani nie ignoruj przyjaciół, którzy wydają się Cię nie rozumieć. Zamiast tego buduj od nowa bliskie relacje poprzez bycie otwartą, prawdziwą i szczerą.
Jeśli nie znajdziesz wsparcia w kręgu przyjaciół, skontaktuj się z grupami takimi jak EndoPolki czy Fundację Pokonać Endometriozę, które organizują spotkania dla kobiet chorujących na endometriozę. Dzięki nim możesz nawiązać nowe znajomości.
Obecność innych kobiet, które rozumieją Twoje doświadczenia, może być sama w sobie terapią. Rozwijaj się na nowo wraz z Twoją chorobą, zamiast pozwolić jej Ciebie izolować.
3. Dbaj o swoje ciało. Każdego dnia.
Ten cel zapoczątkuje proces zdrowienia w endometriozie. Ciało nasycone składnikami odżywczymi, odpowiedni ruch, odczucie radości i odpowiednie relacje idą w parze z redukcją objawów i rozwojowi endometriozy.
Dostarczaj organizmowi głęboko odżywcze pokarmy, uzupełnij niedobory, ustabilizuj gospodarkę glukozowo-insulinową, wzbogać mikrobiom, jedz tak aby zredukować stres fizjologiczny i wyeliminuj czynniki pogarszające objawy takie jak infekcje – niech to będzie przewodnik po Twojej drodze do lepszego samopoczucia. Pamiętaj, że mogę Ci w tym pomóc, dzięki spersonalizowanej diecie.
4. Skonsultuj się ze specjalistą ds. endometriozy.
Niestety, wiele z nas nigdy nie słyszało o istnieniu specjalistów ds. endometriozy, więc często jesteśmy leczone przez osoby, które mogą wiedzieć niewiele o tej chorobie. Może to prowadzić do błędnej diagnozy, braku diagnozy (przynajmniej przez wiele lat) lub stwierdzenia, że na przykład „ból pleców nie ma związku z endometriozą”, podczas gdy w rzeczywistości endometrioza może rozwijać się np. w nerce.
Jeśli więc czujesz się zagubiona, zdezorientowana, ale też wiesz, że coś jest nie tak, błagam Cię, rozważ skorzystanie z pomocy eksperta w dziedzinie endometriozy. Nawet jeśli uważasz, że nie stać Cię na prywatną i specjalistyczną operację, przynajmniej umów się na konsultację. Dzięki temu odzyskasz kontrolę nad swoim życiem, gdy zaczniesz odkrywać więcej na temat Twojego ciała i różnych opcji leczenia.
5. Zanim zaczniesz biegać, musisz nauczyć się chodzić.
Jeśli spróbujesz zastosować wszystko naraz, bez ugruntowanych podstaw, możesz ponieść porażkę szybciej, niż myślisz.
Aby pomyślnie przejść do nowego stylu życia, powinnaś poświęcić czas na stopniowe przyzwyczajanie się do każdej nowej zmiany, zanim dodasz kolejne.
Rozpatrywanie wielu zaleceń czy to w stylu życia czy w odżywianiu może być przytłaczające i doprowadza to tak zwanego “paraliżu zmian” (gdy zmian jest tak wiele, że po prostu nie zmieniasz nic).
Zamiast paraliżu, zacznij dosłownie od czegokolwiek i opanuj jedną nowe zalecenie (na przykład chodzenie spać o 22:00, a nie o 23:30). Gdy opanujesz tę czynność, stanie się ona dla Ciebie naturalna do tego stopnia, że nie będziesz musiała już nawet o niej myśleć. Tylko wtedy przejdź do kolejnej zminay, zachowując te, które opanowałaś wcześniej.
6. Dopaminowy detoks: odnajdź równowagę.
Większość z nas jest uzależniona od aktywności, lub urządzeń, które dają nam natychmiastowe poczucie gratyfikacji (jak korzystanie z telefonów komórkowych, media społecznościowe, słodycze, kofeina, alkohol). Szybki wyrzut dopaminy w górę, który jest generowany przez te czynności, mimo, że jest przyjemny, wiążę się z większym uczuciem stresu, kiedy spada.
Dopamina to neuroprzekaźnik i hormon, który jest odpowiedzialny za regulację nastroju, motywacji, odczuwania przyjemności. Natomiast życie może oferować również aktywności, które sprawiają, że odczuwamy prawdziwe, spokojne i długotrwałe poczucie zadowolenia.
Niestety, nasze społeczeństwo ceni sobie to pierwsze, sprawiając, że wierzymy, iż szybkie tempo, wydajność i szalona produktywność to jest to czego pragniemy. Jednak to, co naprawdę daje nam trwałą radość, jest zupełnie inne i wiąże się ze zwolnieniem tempa, odłączeniem się od świata i ponownym nawiązaniem kontaktu z ludźmi i czynnościami, które kochamy.
Dla Ciebie może to być spotykanie się z przyjaciółmi w kawiarni albo na spacerze, robótki ręczne, czytanie, wspinaczka skałkowa, pieczenie ciast.
Zadaj sobie pytanie: Czego robię za dużo, co daje mi chwilową przyjemność, ale długotrwały stres? Czym mogę zastąpić te czynności, aby naprawdę sprawiały mi radość? Następnie zastanów się jak możesz wyeliminować czynniki odbierające Ci długotrwałą radość z życia i zastąpić je czynnościami, które sprawiają, że cieszysz się życiem.
7. Kiedy błądzisz, poproś o pomoc.
Czasami aby wkroczyć na ścieżkę prawdziwego zdrowienia, możesz potrzebować profesjonalnej pomocy. Mam wiele podopiecznych, które w przeszłości stosowały się do porad dr Google, influencerów z mediów społecznościowych, blogów, książek, gdzie w wielu przypadkach informacje są sprzeczne. Nic dziwnego, że ich objawy się nie porawiały. Raczej miały poczucie, że zrobiły wszystko, co możliwe, a nic nie działało.
Znalezienie specjalisty od endometriozy może pomóc w zidentyfikowaniu i opanowaniu objawów, oraz w osiągnięciu rzeczywistych rezultatów. Jako dietetyk przypominam sobie o tym za każdym razem, gdy widzę pacjentkę cierpiącą z powodu wielu objawów. Często od razu identyfikuję jeden lub dwa problematyczne czynniki, które były długo pomijane, i mogę rozpocząć proces wsparcia dietą i suplementacją.
8. Natura jest lekarstwem.
Łatwo zapominamy, że my, ludzie, jesteśmy również zwierzętami. Owszem, jesteśmy złożonymi istotami, ale nadal mamy te same biologiczne potrzeby co parę tysięcy lat temu, czyli potrzebę światła słonecznego, przebywania na świeżym powietrzu, spacerów, naturalnego ruchu, odczuwania wyraźnego rytmu dnia i nocy, i głębokiej więzi z innymi żywymi istotami. To dlatego dosłownie czujemy się przygnębieni, pracując cały dzień w izolacji i w zamkniętym biurze przez długie godziny.
Natura leczy – obniża ciśnienie krwi, zmniejsza stres i pomaga nam poczuć się spokojniejszymi i bardziej zrównoważonymi. Odwróć się od technologii kiedy tylko możesz i bądź z bliskimi osobami, znajdź czas na bycie na świeżym powietrzu każdego dnia, zbuduj zdrowy i silny rytm dobowy.
9. Szukaj dobrych stron endometriozy.
Endometrioza odebrała mi w jakimś stopniu życie. Przez wiele lat cierpiałam z powodu bólu, chronicznego zmęczenia, problemów ze snem, zaburzeń hormonalnych, chronicznego stresu. A jednak, nawet po tym wszystkim, nauczyłam się być wdzięczna endometriozie. Endometrioza nauczyła mnie odporności i tego, jak stawić czoła straszliwym przeciwnościom losu, nie załamując się. Endometrioza dała mi nowy zawód. Nauczyła mnie, jak ważne jest zdobywanie nowych umiejętności i nowych perspektyw. Nauczyła mnie, jak stworzyć nowe, wolniejsze tempo życia i jak być bardziej czułą wobec siebie. Chociaż endometrioza odebrała mi moje stare życie, lubię myśleć, że pozytywnym aspektem jest to, że udało mi się stworzyć nowy, zdrowszy styl życia.
Być może nie jest to Twoja historia, nie dotyczy Ciebie lub może nigdy nie będzie. Być może endometrioza odebrała Ci znacznie więcej, a jeśli dopiero niedawno zdiagnozowano u Ciebie tę chorobę, być może potrzebujesz więcej czasu aby zaakceptować to co jest. Gdziekolwiek jesteś i niezależnie od tego, jak ta choroba wpłynęła na Twoje życie, zachęcam Cię do znalezienia pozytywnej jej strony.
10. Dbajmy o siebie nawzajem.
Przede wszystkim pamiętaj, że nie jesteś sama. Chociaż Twoja droga w endometriozie będzie bardzo indywidualna, miliony innych kobiet również cierpią z powodu endometriozy. Dzielą one Twoje marzenia, frustracje i ból. Podziel się z nimi swoją historią, współczuciem i zrozumieniem. Pomagając im, pomagasz również sobie stać się silniejszą. Dbanie o siebie nawzajem pomaga nam wszystkim dźwigać lżejszy ciężar i żyć w lepszym świecie.
Ważną rzeczą, jaką możemy dla siebie zrobić, jest wzajemne wspieranie się i działanie na rzecz zmian. Tak zwana ‘moda na endometriozę’ niech tylko się powiększa. Nasze wspólne głosy mogą przyczynić się do zwiększenia liczby szkoleń medycznych, zabiegów i konsultacji na NFZ, badań naukowych i wsparcia terapii holistycznych takich jak terapia żywieniowa jako dodatkowej linii wsparcia.
Cześć, jestem Marzena
Jestem terapeutką żywieniową i sama mam endometriozę i przechodzę przez okres perimenopauzy.
Pokazuję kobietom z endometriozą i innymi zaburzeniami hormonalnymi po 35 roku życia, jak wykorzystać żywienie i zmianę stylu życia, aby żyć z lekkością, bez presji i bez niepotrzebnych restrykcji.
Celem tutaj jest znalezienie przyczyny Twoich objawów aby uzyskać jak najlepsze rezultaty.